piątek, 19 września 2014

Opis #58 - Sens życia


Opis #57 - Se piosenka

,,Biegnę przed siebie nie znaną mi drogą nie wiem dlaczego dokąd i nie wiem dla kogo. Bezpowrotna przeszłość dlatego mnie smuci: To wszystko minęło i nigdy nie wróci."

Opis #56 - Pierdolić uczucia

teraz? nie chce żeby wracał.. gdzieś tam wewnątrz czuję, że wszystko wraca do normy, że jestem w stanie pogodzić się z jego odejściem ale nie dam o sobie zapomnieć, teraz będę robić wszystko by zaczął żałować swojej decyzji, dalej zacznę niszczyć włosy czarną farbą tylko dlatego, że uwielbiał ten kolor, będę robić te mocne kreski na oczach i śmiać się najgłośniej jak będę potrafiła bo lubił mój śmiech. będę na każdym melanżu tam gdzie on, będę łazić za nim krok w krok i tak perfidnie udawać, że jest mi obojętny. obiecuję sobie, że jeszcze wróci z podkulonym ogonem a wtedy przyjmę go i potraktuję dokładnie tak samo jak on mnie. moimi uczuciami się nie bawi.

"PRZYJACIELE" na "zawsze"

Znicz - Broń wieczna


środa, 17 września 2014

Ocean


opis #54 - Szczęście

-Co byś zabrał na bezludną
wyspę?
- A ile mogę wziąć ?
- Dwie rzeczy.
- Zabrałbym Ciebie i lampę z
dżinem. Dżin spełniłby moje trzy
życzenia. Pierwszym byłaby wielka
willa, drugim zapasy żywności, a
trzecim złota rybka. Złota rybka
spełniłaby moje kolejne trzy
życzenia. W pierwszym
poprosiłbym o wieczną młodość
dla Ciebie, w drugim o wieczną
młodość dla mnie, a skoro mam
Ciebie to nie muszę prosić o
szczęście, więc moim ostatnim
życzeniem było by to, aby nikt nas
nigdy nie znalazł. 

Kara


Opis #53 - Co autor miał na myśli?

Kocham Cię  - w dzisiejszych czasach człowiek musi się zastanowić co autor ma na myśli...

wtorek, 16 września 2014

Opis #52 - Dziwka

- Dziwka.
- Ha! Byłam nazywana gorzej.
- Jak?
- Twoją dziewczyną.

Opis #51 - Nigdy nie będę

Ubiorę ten swój zielony sweterek, w którym lubiłeś mnie najbardziej, włożę najwyższe szpilki jakie posiadam, zrobie delikatny, ale uwodzicielski makijaż, ułożę włosy w naturalny sposób, przypominając Tobie jak lubiłeś zanurzać swoje palce w moich długich lokach, pomaluje na czerwono paznokcie, nałożę soczysty, truskawkowy błyszczyk na usta, którego lubiłeś `zlizywać` z mych warg.. i będę gotowa..Przejdę się z wysoko podniesioną głową obok miejsca, w którym spędzasz najwięcej czasu. Zobaczysz mnie jak świetnie daję sobie radę bez Ciebie, zobaczysz facetów śliniących się na mój widok i ujrzysz chłopaka, który podaruje mi czerwona róże cmokając moje truskawkowe usta.. ooO taak! To wtedy zrozumiesz co straciłeś, co miałeś, co mogłeś mieć nadal.. ale nie chciałeś.. wolałeś zabawiać się z innymi, wtedy gdy ja ciepriałam krztusząc się własnymi łzami.. teraz Ty cierp przypominając sobie nasze wspólne, szczęśliwe chwile..Wiedz, że już nigdy nie będę Twoja! 

sobota, 13 września 2014

Kto? no "Tam siedzi"


Opis #50 - ten znaczący uśmiech

- Powiedz jej co czujesz!
 - Nie mogę!
 - Bo?
 - Boję się...
 - Ona też Cię kocha!
 - Skąd wiesz?
 - Bo stoi za Tobą i się uśmiecha.

Opis #49 - kawał, kawałek, kawałeczek, kawalontek...

To smutne, cholernie smutne. Myślimy, że nareszcie znaleźliśmy osobę, przy której nie musimy udawać. Że komuś na nas zależy. Że jesteśmy dla kogoś ważni. Że w czyichś oczach w końcu coś znaczymy. To śmieszne. Śmieszne jak szybko zaczynamy ufać. I jak potem cierpimy, bo okazało się, że to jednak znowu była pomyłka. Że pojawił się ktoś nowy i znów zeszliśmy na dalszy plan. Znowu jesteśmy jedynie cieniami. Tą drugą opcją. Zabawne jest też to, że za każdym razem kończymy sami, że za każdym razem cali zapłakani wracamy do swoich pokoi i po raz kolejny zamykamy się na świat, zamykamy się w sobie i cichutko umieramy, powolutku rozpadając się na coraz mniejsze kawałeczki..