Dzięki
moim mocom stałam się niewidzialna, weszłam do Jego domu, usiadłam
na podłodze i patrzyłam jak mój ukochany całuje zmysłowo i
namiętnie swoją koleżankę ze szkoły, o którą pytałam
wielokrotnie. Widziałam jak w miłosnym pocałunku kładą się na
Jego łóżko, które do niedawna było naszym... Jak Ją rozbiera i
całuje po szczupłym brzuchu i nogach... Patrzyłam jak Ona
przyciąga Go bliżej i drapie po nagich plecach... Jedna łza smutku
odważyła się spłynąć mi po policzku lecz od razu ją wytarłam.
Tak na nich patrząc myślałam czy On znowu przyjdzie po wszystkim i
również będzie tak traktował mnie. Smutne. Wiem co robi, ale i
tak nie mogę zerwać. Za bardzo kocham, a Jemu pasują takie
rozgrywki. Nie da jedna to da druga. Naprawdę smutne...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz