Pewnego smutnego dnia padał deszcz.
Jechałam w autobusie kiedy je zobaczyłam.
Trzy... może czteroletnią dziewczynkę z mamą.
Patrzyłam przez okno gdy nagle usłyszałam głośne "kurwa co Ty robisz mała szmato?!"
Kiedy odwróciłam twarz w ich stronę dziewczynka rysowała po zaparowanej szybie.
Na następnym przystanku wysiadły a na oknie widniał napis "Kocham Cię mamusiu Oliwia"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz