- Podziwiam Cię, że potrafisz za nim nie tęsknić...
- Nie brakuje mi Go. Ani Jego delikatnego dotyku na mojej skórze... ani Jego silnych ramion... które obejmowały mnie codziennie w nocy gdy spałam lub gdy byłam smutna, zła i wesoła... ani Jego gorącego oddechu na moim karku... ani Jego pożądliwych, miękkich ust szukających moich by złączyć się w jedno... ani Jego lśniących oczu patrzących na mnie z miłością... Masz racje. Nie tęsknie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz