poniedziałek, 12 maja 2014

historia #3 - Zdrada

Zaczeło się to na szkolnym korytarzu On stał z grupką kolegów gdy Ona poraz pierwszy przeszla koło Niego . Powoli mijając ich . Oboje byli skupieni na sobie jakby byli tam sami . Dziewczyna lekko uśmiechając się do chłopaka przeszla ... . Chlopak długo nie czekając juz po lekcjach podszedl do Niej. Dziewczyna spogladajac na niego rzuciła tylko słowo ' hey ' po 2 tygodniach znajomosci postanowili się spotkac . Poszli na długi spacer . Bardzo dobrze sie rozumieli mieli wspolne tematy i zainteresowania ... tak mijaly tygodnie codziennie gdy mieli tylko czas spotykali sie , któregoś dnia dziewczyna obudziła sie bardzo wczesnie cos nie dawalo Jej spac , lecz wiedziala ze dzien bedzie mily w planie dnia bylo spotkanie z Nim w ich ulubionym miejscu nazywanym ich niebem gdzie wiele razy widziano ich...

Dziewczyna tego samego dnia niestety pokłóciła sie ze swoim ukochanym ..
 nie wiedziała do kogo sie zwrócić o pomoc pobiegła do miejsca gdzie zawsze sie widywała z Nim ... szła zapłakana ... gdy trafiła na miejsce usłyszała męski głos to był Jego głos ucieszyła sie kiedy Go ujrzała . chciała podejść do Niego ale zauważyła swoją najlepszą przyjaciółkę w ramionach swojej miłości . Ona będąc tak blisko słyszała o czym rozmawiają ... mówił do niej że ją kocha najmocniej na świecie, dla niej zrobi wszystko i nikogo nie kochał tak bardzo jak ją .. Nie mogła w to uwierzyć , łzy spływały Jej po policzkach , stała tak jeszcze przez chwile gdy doszła do siebie zapłakana chciała być jak najdalej tego miejsca które do tej chwili uważała za ich niebo w którym spędziła z Nim najwspanialsze chwile...
 Biegnąc przed siebie myślała tylko o tym by zapomnieć o wszystkim związane z Nim . Pobiegła do domu chwyciła w reke żyletkę ściskając ją w dłoni wracając do miejsca w którym została zdradzona , nie czekając długo podcieła sobie żyły upadając na kolana. Krzycząc "Tak bardzo Cie Kocham"
 W tle usłyszała jeszcze dobiegający z naprzeciwka kroki . Była to Jej miłość. Widząc zakrwawioną dziewczyne podbiegł do Niej przytulając i mówiąc że Ją kocha i przeprasza ... Nie mógł sobie tego wybaczyć , poczuł że to na Niej mu tak na prawde zależało . Chwycił więc leżącą obok żyletkę i czując ból w sercu dołączył do swojej ukochanej ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz