piątek, 16 maja 2014

Historia #5 - Życie

Była Ona, był On. 4 lata. On zrobił by dla Niej wszystko, Ona zaś nie pozostawała Mu dłużna. Lubili robić zdjęcia, ale nie tylko sobie lecz każdemu pięknemu miejscu, które wspólnie odwiedzali. Nie potrzebowali jechać za granicę, wystarczyła im rzeczka, polanka czy też góry bądź morze. Prowadzili wspólnie bloga, na którym umieszczali owe zdjęcia i podpisywali pięknymi cytatami.
Pewnego letniego, słonecznego dnia gdy On robił Jej zdjęcia na złocistej polance spytał czy może mu coś obiecać. Ona zgodziła się bez namysłu mówiąc, że zrobi dla Niego wszystko. On objął Ją i nie patrzac w oczy powiedział, że gdyby cokolwiek Mu się stało ma żyć dalej i robić to co do tej pory robią razem. Nie spodziewała się tego. W jednej chwili po Jej policzkach popłynęły łzy, które On od razu delikatnie otarł ręką. Ale obiecała Mu i już nie wracali do tego tematu.
Minęły dwa miesiące. Miesiące pełne wycieczek i zdjęć. Cieszyli się widząc liczbę wyświetleń na stronce, bo chcieli pokazać innym ludziom, że nie trzeba daleko jeździć żeby coś pięknego zobaczyć, a wystarczy tylko plecak, aparat i chęci.
Postanowili wybrać się w góry. Kiedy byli prawie na samej górze Ona potknęła się i już miała spaść ze znacznej wysokości gdy On złapał Ją za rękę i podciągnął. Zawiał mocny wiatr a On sam stracił równowagę i ledwo trzymając się wołał o pomoc. Mimo Jej starań nie uratowała Go. Spadł ratując Ją. Odszedł. Poświęcił własne życie dla Niej. Nie chciała ruszyć się z miejsca. Świat się zawalił. Chciała skoczyć za Nim, chciała zamarznąć lecz przypomniała sobie daną Mu obietnicę. Z trudem zadzwoniła po pomoc. Mówiła, że On tam jest, że czeka. Dwa dni po powrocie do domu dowiedziała się, że znalezoino Jego ciało. Następnego dnia odbył się pogrzeb. Gdy zobaczyła trumnę wyciągnęła aparat, zrobiła zdjęcie i tak jak Mu obiecała żyła dalej...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz